Tynki
No cóż jak zawsze odwieczne dylematy... cementowo-wapienne czy gipsowe??? Gipsowe bardziej mi się podobają knauf diamant ;-) Szwagierga też buduje dom i są na tym etapie co my tynki i robią cementowo-wapienne tradyzyjnie i namawiają nas na nie że super gładziutkie bo z drobniutkiego piasku i lepsze.... Czytam czytam i już nie wiem które lepsze mąż się śmiejem, że mi się mózg zlasuje... a padam już a młoda łapneła ospe i jest masakra...
Oj zły ten dzień dziś chłopaki pojechali montować schody i zapomnieli ścisków oj oni kiedyś głowy zapomną...
A ja znowu się denerwuje... Kupiliśmy pustaki w hurtowni, gdzie wszystko miało być ładnie pięknie no po prostu jak zawsze... mieli odebrać od nas pustaki które zostaną... noi co no pewnie że odebrali w sierpniu ale kasy nie ma tłumaczy się pięknie Pan no Pani Moniko proszę czekać nikt nie chce kupić... no proszę pustaków nie chcą, to z czego oni się utrzymują ręce mi dziś opadły moja cierpliwość się skończyła niech no tylko mała mi wyzdrowieje jade do tego Pana co sprzedać nie umie 500 pustaków... ja już stemple, drut, deski, krokwie wszystko poszło a on biedny się z pustakami męczy.... Ile człowiek nerwów straci...
a nasz domek stoi i czeka teraz na Pana elektryka mam nadzieje, że on mnie nie zawiedzie, mam jeszcze 3 miechy wolnego więc się pomęczy ze mną ;-)
Komentarze