Małymi kroczkami do przodu
No nareszcie się udało ocieplić fundamenty teraz zasypać i lecimy dalej ale tu już murarze mąż z tatą nareszcie sobie odpoczna ;-) Kruciutka fotorelacja z prac ;-)
No nareszcie się udało ocieplić fundamenty teraz zasypać i lecimy dalej ale tu już murarze mąż z tatą nareszcie sobie odpoczna ;-) Kruciutka fotorelacja z prac ;-)
Noi gotowe bloczki wymurowane ;-) czas na konserwacje ale to już mężulek sam zrobi szkoda tylko, że mu nie pomogę ale odbije sobie to lenistwo później wkońcu to początek drogi ;-)
Tak jak obiecali przybyli na budowę o 6.00 ;-) i zaczeli murowanie, a wraz z nimi mój mężulek;-) Jeszcze jutro tylko skończą i czas na chudziaka. Zdjęć nie mam bo niestety leżę w domku ale jutro poproszę męża o relację ;-)
I doczekaliśmy się ;-) bloczki już są, piasek przywieziony, materiały na izolacje też brakuje tylko murarzy, ale na szczęście będą już w poniedziałek ;-)
Jupi ;-) mamy wodę na działeczce;-), dużo pracy i potu chłopaków ale przewiert zrobiony i już woda się leje;-).
Komentarze