Blaszak
Pierwsza budowla na działeczce;-)
Wczoraj mąż przyprowadził blaszak od siostry z budowy i jakieś 100 stępli może się przydadzą ;-) Ale niestety się rozchorował podgoda mu nie służyła ale się nie poddaje.
Jutro przychodzi geodeta wytyczyć nasz domek na działeczce. Niestety wciąż nie mamy pozwolenia od konserwatora na prace archeologiczne, może jutro coś się okaże. Więc cierpliwie czekamy i szukamy kopareczki do fundamentów. Jeden z Panów zaproponował nam 85zł/h myśle że nie jest źle.
Mąż odebrał dziś również uzgodnienie z gminy na podłączenie wody, więc jedno z głowy zostało tylko zapłacić hihih.
Komentarze